Kolimacja teleskopu SCT za pomocą maski Duncana

Zastosowanie maski Duncana do precyzyjnej kolimacji teleskopu SCT na rozogniskowanej gwieździe

O kolimacji SCT napisano już wiele i zazwyczaj kończyło się to kolimacją na rozogniskowanym obrazie gwiazdy. W sieci znalazłem ciekawą pomoc do kolimacji teleskopu SCT za pomocą maski kolimacyjnej Duncana.

Plik PDF z opisem i szkicem maski możemy pobrać z astrovox.gr, albo poczytać na alpha-lyrae.co.uk. Brytyjczycy sprzedają też gotowe maski dla SCt 8, 9,25 i 11".

Idea takiej maski polega na zamianie okrągłego kształtu rozogniskowanej gwiazdy na trzy kreski, które przy idealnej kolimacji stworzą symetryczną literę Y. Każda kreska dodatkowo wskazuje na śrubę kolimacyjną, którą trzeba poprawić. Do kolimacji można użyć okularu zapewniającego duże powiększenie albo często skuteczniejszej kamerki planetarnej. Maska Duncana może posłużyć także do ustawiania ostrości.

Obrazy dawane przez maskę Duncana

Żeby wykonać maskę Duncana możemy wykorzystać np. sztywną tekturę. Coś co nie przepuszcza światła, jest sztywne i możemy pociąć. Zaczynamy od koła pasującego do wnętrza przodu tuby SCT. Następnie wycinamy otwór na obudowę lustra wtórnego. Gdy to mamy gotowe wycinamy boczki zaznaczone na biało na podlinkowanym PDFie. Żywy przykład maski znajdziemy na podlinkowanym wcześniej blogu. Pozostałe trzy języki ustawiamy w kierunku trzech śrub kolimacyjnych. Teleskop kierujemy na jasną gwiazdę blisko zenitu i próbujemy kolimować. Maski jeszcze nie testowałem, ale w miarę możliwości bezchmurnego nieba pewnie coś pokombinuję.

blog comments powered by Disqus

Kategorie

Strony