Wysyp chłodzonych kamer planetarnych - czy to się sprawdzi?

ZWO prototypuje model chłodzonej kamery, a QHY dodaje do miniCAM5 zintegrowane koło filtrowe.

Pisząc przegląd kamer do fotografii Układu Słonecznego wspomniałem o QHY miniCAM5s, a już w sieci pojawiły się nowe informacje dotyczątej nowych kamer. ZWO pracuje nad nowymi modelami kamer ASI wyposażonymi w chłodzenie, a QHY podało nowe informacje dotyczące swojej chłodzonej kamery. Co wiemy nowego? Czy takie kamery znajdą swoje miejsce na rynku?

Prototyp chłodzonej kamery ZWO

ZWO zaprezentowało prototyp kamery z aktywnym chłodzeniem. Na razie eksperymentują, ale w planach jest stworzenie chłodzonych kamer wyposażonych w najnowsze matryce (chłodzonej ASI120MM nie będzie). Możliwe więc że dostaniemy chłodzoną kamerę z matrycą IMX174 lub 249 i inne.

Kamera QHY miniCAM5f

Tymczasem na chińskiej stronie QHY pojawiły się nowe szczegóły dotyczące kamery miniCAM5. Oprócz wcześniej ujawnionego modelu miniCAM5s pojawił się drugi - miniCAM5f ze zintegrowanym elektrycznym kołem filtrowym, które pomieści 9 filtrów o niestandardowej średnicy 12 mm (od QHY). Producenci tacy jak UQG, Edmund Optics, czy Thorlabs oferują nieco większa lub mniejsze filtry - i raczej nie będą pasować, choć to wymaga potwierdzenia.

Kamera QHY prezentuje ciekawe nowe pomysły, ale zarazem wydaje się być mocno ograniczana przez matrycę Microna - o przekątnej 1/3" z pikselem 3,75µm pasuje chyba tylko do astrofotografii Układu Słonecznego niż fotografii DS z teleskopem. Raz że mała matryca będzie miała problemy z ujęciem obiektów w kadrze, a dwa to będzie dawała dużą, nawet za dużą rozdzielczość z większością teleskopów. QHY daje chłodzenie pozwalające zejść o 45 stopni poniżej temperaturę otoczenia. Tak silne chłodzenie to albo próba popisania się, albo konieczność - zbijania fixed pattern noise lub ogólnie szumu na dłuższych ekspozycjach. Przy tak silnym chłodzeniu komora z matrycą też powinna być dobrze wykonana by szybka ochronna i sama matryca nie ulegała roszeniu/szronieniu.

Czy to się opłaca?

ASI174 niewiele brakuje by kosztować mniej więcej tyle co Atik 314L+. Po dodaniu chłodzenia i przebudowaniu obudowy cena pójdzie do górę i pewnie zrówna się z tym Atikiem. Jeszcze większy będzie wzrost ceny pomiędzy QHY5L-II a miniCAM5f. Koło i agresywne chłodzenie sporo wniosą do finalnej ceny. Mimo taniej matrycy może wyjść kamera za np. trzy tysiące, a nie za nieco ponad tysiąc. Szczególnie gdy dodadzą tam jeszcze filtry LRGB i narrowband.

Pomijając astrofotografię Układu Słonecznego te kamery mają pozwalać na fotografię DS, z tym że taka fotogradia i tak będzie wymagać guidingu więc do chłodzonego guidera trzeba będzie dokupić zwykły guider. Dwie małe kamerki w cenie normalnego i sensownego zestawu do astrofotografii DS? Jest to jak najbardziej możliwe.

Żeby to miało sens te kamery muszą oferować coś więcej, lub być naprawdę korzystne cenowo. IMX174/249 jeszcze miałby szansę konkurować z DSowym ICX285, ale Micron od QHY nigdy. Może gdyby w cenie była dodatkowa mała kamerka-guider to wtedy jako całościowy pakiet żeczywiście warto byłoby to kupić? Całość może uzupełniać zestaw dwóch obiektywów i obejma do montażu pozwalająca to razem zmontować i fotografować szerokie kadry.

Do fotografowania Układu Słonecznego 9 filtrów dedykowanych do fotografii planet byłoby fajnym zestawem. Tylko czy QHY będzie oferować dość specjalistyczne filtry w sensownych cenach?

blog comments powered by Disqus

Kategorie

Strony